Wrócił z podróży życia

Kolarstwo 24 sierpnia 2013

Pokonał 4700 kilometrów, przejechał Polskę dookoła – wszystko dla niepełnosprawnego kolegi - Maciej Janicki – 19-latek z Sompolna, wrócił z podróży swojego życia.

Wjechał wczoraj po południu na Plac Wolności w Koninie. Nie było go przez miesiąc. Trochę wymęczony, schudł, urosła mu broda, ale zadowolony, bo osiągnął swój cel.

- Udało się. Musiałem przejechać Polskę dookoła, żeby usłyszeć te słowa. Zadzwonił do mnie lekarz Szymona i powiedział, że do końca roku Szymon będzie miał rehabilitację za darmo. Na pewno pomoże to choć w jakimś stopniu jego rodzinie. Jestem bardzo szczęśliwy – mówił Maciej Janicki.

15-letni Szymon Mantyk cierpi na porażenie mózgowe, ma wrodzoną wadę serca i niedosłuch.

Maciej w czasie podróży dzielił się swoją historią z dziennikarzami i napotkanymi po drodze ludźmi. W ten sposób zachęcał do wspierania jego akcji.

- Jestem zaskoczony serdecznością i otwartością ludzi, czasem ktoś przygarniał mnie pod swój dach, czasami miałem umówione noclegi, bo ktoś przeczytał o tej historii w Internecie i kontaktował się ze mną. A czasami rozkładałem namiot i też było w porządku – opowiadał Maciej. - Były też momenty zwątpienia, wszystko mnie bolało, ale odpocząłem, zjadłem obiad i już było dobrze, planowałem dalszą trasę. Teraz zaczynam studia, więc może będę miał mniej czasu na rower. Ale na pewno będę jeździł - to moja pasja i ogromna frajda.